Niech mnie ktoś kopnie w zadek, bo przysłowie to ja znam: w zdrowym ciele, zdrowy duch, tylko kiepsko z jego realizacją. Po prostu ogarnął mną leń i ciałem i duchem. Dbanie o siebie, zdrowe odżywianie, uprawianie sportów, to wpływa na kondycję psychiczną. Wiem, wiem. Niestety nie mogę się zmobilizować do biegania. Moja kondycja psychiczna cierpi ja sen zimowy, jeszcze.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz