środa, 18 czerwca 2014

Kilka słów o stalkingu

Zbliża się długi weekend. Przede mną kilka dni wolnego. Urlop to czas, który należy wykorzystać dobrze. Ten czas pozwala człowiekowi na nagromadzenie siły wewnętrznej, rozładowanie negatywnych emocji. Niestety czasem nawet dobre dusze są prześladowane przez złe moce... Co to są złe moce? Złe moce potrafią nękać przez 24 godziny na dobę. Człowiek znajduje się wtedy w matni. Szuka wyjścia, ale nie może go znaleźć. Przykłady z życia mówią same za siebie...Ostatnio bardzo często słyszy się pojęcie stalkingu.
Stalking to złośliwe i powtarzające się prześladowanie i dokuczanie innej osobie, wzbudzające w pokrzywdzonym poczucie winy. Ofiary nękane są np: listami e-mailowymi, telefonami, SMS-ami, itp. mimo że same nie odpisują, probuja się odciąć, to nadal są prześladowane przez te osoby i setki róznych wiadomości od nich. Przykładów stalkingu można znaleźć wiele.Mnie udało się wygrać ze swoim stalkerem.

Na długi weekend wyłączam telefon komórkowy... 
Odpoczynek to podstawa. Miłego weekendu dla was wszystkich:-) Życzę wam dużo słońca, relaksu i pozytywnych myśli:-)

8 komentarzy:

  1. Ciekawe czy pod pojęcie stalkingu pochodzą telefony od różnego rodzaju akwizytorów bankowych i ubezpieczeniowych... mam nadzieję, że również mają wolne...
    choć prawdę mówiąc współczuję im tej pracy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to ciekawe, myślę że nawet akwizycja to pewna odmiana stalkingu. Na całe szczęscie mnie juz nikt nie nęka. A akwizytorom dziekuję:-) Pozdrawiam Cię serdecznie:-)

      Usuń
  2. Kompletnie nie rozumiem po co komuś sprawiać specjalnie przykrość. Powinna być za to jakaś kara, mandat albo coś innego.
    A Tobie życzę spokojnego, miłego i słonecznego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Auroro, zgadzam się z Tobą w zupełności. Kara być powinna. Niektóre osoby które dopuszczaja się stalkingu czują się bezkarne. A dlaczego tak robią? Nie wiem...Dla mnie też jest to nie do pojęcia, jak mozna nękać człowieka???. Było słonecznie ale z opadami niewielkimi... :-)Miłego wieczorku.

      Usuń
  3. No cóż, niektórzy czerpią wiele radości z nękania innych. Takie praktyki stanowią ich siłę życiową. Skomentować ich poczynania można tylko na jeden sposób: Zakompleksieni frustraci, ot co! Miłego weekendu życzę z dala od stalkerów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olimpio, weekend był wolny od stalkerów:-) Myślę tak samo jak ty, że to zakompleksieni frustraci, którzy wyżywają się na innych. W dzisiejszych czasach niestety spotyka się takie przypadki i to coraz częściej. Szkoda mi wszystkich, którzy muszą zmagać się ze swoimi prześladowcami.
      Pozdrawiam Cię serdecznie:-)

      Usuń
  4. znam podobne sytuacje. 150-200 wiadomości tekstowych za jednym zamachem. wszystkie w zasadzie negatywne, obarczające winą adresata. To trzeba mieć "wielkie serce".
    Na stalking jedyną słuszną reakcją jest brak reakcji. pozdrawiam Spacerku. mam nadzieję, że weekend bez stalkerów i w przyjemnościach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chaosie, wiem o czym mówisz i współczuję. Nie ma co reagować, bo to tylko pogarsza sytuację. Stalker zawsze będzie chciał zrobić z siebie ofiarę, a z nas potwora. Dlatego warto czasem zmienić numer telefonu albo po prostu nie reagować:-) Ps. 150-200? To psychiczne zachowanie. W moim przypadku dochodziło do 50-70. Wszystkie wiadomości wylądowały w koszu.

      Usuń