Pamiętam te oczy, w których można było się topić...Dziś pozostały tylko wspomnienia...Wspomnienia to część naszego życia. Wspominamy różne rzeczy, często te dobre ale i też te złe. Czy jest coś w życiu czego żałuję? Myślę, że jest...
rachunek (nie)prawdopodobieństwa ;) ? u mnie czym więcej mija czasu, tym mocniej zaciera się "dobre". w myśli zostają jedynie zadry, które co jakiś czas przemywam spirytusem.
Bardzo nie warto. Chyba, że jest się pewnym drugiej osoby. A chociaż czas nie goi ran, pomaga się z nimi uporać. Do pewnego stopnia. Ale jest to stopień przeżycia.
kiedyś bywał we mnie żal, że kawę wypijam tylko do połowy. za miesiąc możesz spojrzeć na wszystko inaczej. z innego miejsca. prądu. kierunku. znad innej filiżanki i pomyśleć: jak dobrze że się nie stało. bo brud zdarzeń trzeba by było szorować szczotą ryżową.
Podobno żeby coś dobrze wspominać to musi być wielka przewaga tych dobrych rzeczy, w przeciwnym razie zostają tylko te złe wspomnienia a bardzo rzadkie dobre znikają wśród nawału brzydoty i niedobrych odczuć. Najważniejsze jest to by teraz nam było dobrze i myśleć: jak dobrze że jest jak jest, jak dobrze, że się stało czy nie stało. Złe wybory niszczą życie, dobre procentują i dają uśmiech. Wszystkim życzę tych dobrych :)
"- Wszystko, co było dawniej, wydaje się dziwne - powiedział jakiś człowiek w mundurze kolejarza. - Czasem wydaje się, że tego w ogóle nie było. Czasem wydaje się to wszystko straszne, czasem śmieszne, czasem głupie. Ale nie takie, jakie było naprawdę." /M. Hłasko, Pierwszy krok w chmurach
Najgorzej jeśli wierzymy w wyidealizowany obraz, który nie jest prawdziwy, Wtedy najbardziej boli rozczarowanie i zostają złe wspomnienia, tak też było w moim przypadku. Cieszę się, że tutaj zaglądasz :) pozdrawiam :)
Na szczęście te złe się zacierają a te dobre wyostrzają :)
OdpowiedzUsuńszkoda że u mnie bywa odwrotnie :/ cholera
Usuńjakoś tak te dobre umykają. a te złe i nieprzyjemne gryzą po dupie.
Bo na to potrzeba duuuuużo czasu :)
Usuńrachunek (nie)prawdopodobieństwa ;) ? u mnie czym więcej mija czasu, tym mocniej zaciera się "dobre". w myśli zostają jedynie zadry, które co jakiś czas przemywam spirytusem.
UsuńU mnie jest podobnie, coraz bardziej bolą te złe wspomnienia. Dlatego są rzeczy, których żałuję, bo czasem nie warto pokazywać za dużo uczuć.
UsuńBardzo nie warto. Chyba, że jest się pewnym drugiej osoby.
UsuńA chociaż czas nie goi ran, pomaga się z nimi uporać. Do pewnego stopnia. Ale jest to stopień przeżycia.
kiedyś bywał we mnie żal, że kawę wypijam tylko do połowy.
OdpowiedzUsuńza miesiąc możesz spojrzeć na wszystko inaczej. z innego miejsca. prądu. kierunku. znad innej filiżanki i pomyśleć: jak dobrze że się nie stało. bo brud zdarzeń trzeba by było szorować szczotą ryżową.
Wszyscy mamy wspomnienia dobre i złe. Lepiej wspominać te dobre.
OdpowiedzUsuńPodobno żeby coś dobrze wspominać to musi być wielka przewaga tych dobrych rzeczy, w przeciwnym razie zostają tylko te złe wspomnienia a bardzo rzadkie dobre znikają wśród nawału brzydoty i niedobrych odczuć. Najważniejsze jest to by teraz nam było dobrze i myśleć: jak dobrze że jest jak jest, jak dobrze, że się stało czy nie stało. Złe wybory niszczą życie, dobre procentują i dają uśmiech. Wszystkim życzę tych dobrych :)
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuń"- Wszystko, co było dawniej, wydaje się dziwne - powiedział jakiś człowiek w mundurze kolejarza. - Czasem wydaje się, że tego w ogóle nie było. Czasem wydaje się to wszystko straszne, czasem śmieszne, czasem głupie. Ale nie takie, jakie było naprawdę." /M. Hłasko, Pierwszy krok w chmurach
OdpowiedzUsuńNajgorzej jeśli wierzymy w wyidealizowany obraz, który nie jest prawdziwy, Wtedy najbardziej boli rozczarowanie i zostają złe wspomnienia, tak też było w moim przypadku. Cieszę się, że tutaj zaglądasz :) pozdrawiam :)
Usuńbo to się nazywa "miłość jest ślepa" albo lepiej "chemia jest ślepa". heh ps będę zaglądać :) pss przejrzysz na oczy.
Usuń