W ostatnie dni znów zawitał deszcz. Prognozy na najbliższy czas mówią, że od jutra ma być całkiem przyjemnie i ciepło. Słońce można więc wykorzystać na różne czynności: na rower, na pranie, na sprzątanie ogródka, na ruch...
Ja jutro zamierzam pójść na spacer. Wykorzystajcie wolny czas na łapanie pozytywnej energii, która doda wam skrzydeł, nie odkładajcie spraw ważnych na potem...bądźcie w pełni sobą, mobilni do działania i pełni wiary w dobre chwile...
Dzisiaj wyszło słońce. A że sytuacja powodziowo-energetyczna została opanowana, udaliśmy się na spacer. Niestety. Widok był przykry. Tyle drzew wyłamanych. Szczególnie moich ukochanych modrzewi. Jedyne pocieszenie, że przyroda wie co robi. W tamtych miejscach nie powinny rosnąć modrzewie a raczej drzewa liściaste (tych z kolei wiatr nie ruszył). Poza tym wszystko jest potrzebne: i wiatrołomy i powodzie i susza. Potrzebne ale...przykre. Staram się jednak myśleć bardziej "przyrodniczo" i wiem, że co dla jednych przykre to dla innych konieczne do przetrwania. Bo bilans zawsze musi wyjść na "zero". Pozdrawiam serdecznie i słoniecznie :)
Dzisiaj wyszło słońce. A że sytuacja powodziowo-energetyczna została opanowana, udaliśmy się na spacer. Niestety. Widok był przykry. Tyle drzew wyłamanych. Szczególnie moich ukochanych modrzewi. Jedyne pocieszenie, że przyroda wie co robi. W tamtych miejscach nie powinny rosnąć modrzewie a raczej drzewa liściaste (tych z kolei wiatr nie ruszył). Poza tym wszystko jest potrzebne: i wiatrołomy i powodzie i susza. Potrzebne ale...przykre. Staram się jednak myśleć bardziej "przyrodniczo" i wiem, że co dla jednych przykre to dla innych konieczne do przetrwania. Bo bilans zawsze musi wyjść na "zero".
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie i słoniecznie :)
Dobrze, że jest lepiej, a przyroda faktycznie wie co robi. Tak już to jest zaprogramowane jakoś. Myśl pozytywnie i uśmiechaj się:-)
Usuń